|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fermi
Goldeniarz
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 20:03, 30 Cze 2009 Temat postu: Adoptuje/kupie SUCZKE GOLDENKE!!! |
|
|
Witamy!!!
Obecnie jestesmy "rodzicami" 2 letniego goldenka o imieniu Fermi:) http://www.goldenretriver.fora.pl/viewimage.php?i=599
Piesek trafil do nas rok temu. Jest strasznie kochany, łagodny, spokojny, niestety jest tez okropnie strachliwy i niepewny siebie - boi sie nawet wlasnego cienia:( Pracowalismy nad nim z behawiorystka ale skutkow nie ma zadnych... Zarowno behawiorystka jak i nasz weterynarz zasugerowali zafundowanie mu kolezanki, a poniewaz my ZAWSZE chcielismy miec drugiego goldenka ( a najlepiej kilka ) stwierdzilismy, ze ten plan warto by troche szybciej wprowadzic w zycie.
W tej chwili ubiegamy sie o kredyt, poniewaz chcemy kupic sobie wlasne mieszkanko. Problem polega na tym, ze mozemy przygarnac goldenka tylko wtedy , kiedy dostaniemy ten kredyt i bedziemy wiedzieli ze wkrotce bedziemy na swoim. Wszytsko rozstrzygnie sie za okolo 1-1,5 miesiaca ( mooooze wczesniej) i wtedy chcielibysmy zostac "rodzicami" kolejnego goldenka.
Szukamy rowiesniczki Fermusia - goldenki w wieku 1,5-2,5 lat. Zalezy nam zeby byla to suczka energiczna, PEWNA SIEBIE, nie lekliwa, czyli taka, ktora by rozruszala naszego obecnego psiaka i dodala mu pewnosci siebie.
Bardzo prosimy o kontakt i pomoc w znalezieniu takowej panny:)
nasz email : [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez fermi dnia Wto 20:28, 30 Cze 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nika
Rutyniarz
Dołączył: 03 Lip 2007
Posty: 540
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto 21:50, 30 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Proponuje skontaktować się z fundacją Aurea która zajmuje się adopcją goldenów. Ja mam natomiast takie pytanie czy wasz psiak jest wykastrowany?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agata_Emi
Rutyniarz
Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
|
Powrót do góry |
|
|
Dorota&Frodo
Ekspert
Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 2187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 22:39, 30 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Powiem tak: pies+suka=mieszanka wybuchowa nawet jeśli jest to suka wysterylizowana. Mój pies taką koleżankę sprowadził do parteru i wio i już wiem,że jeśli kiedyś będę mieć drugiego psa- to będzie to samiec,bo suczka miałaby ciężkie życie
A poza tym nie kupuję wersji z behawiorystą nie wiadomo jaki będzie efekt,gdy lękliwy pies zamieszka z odważnym kolegą. Bałabym się tak eksperymentować
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
fermi
Goldeniarz
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 23:28, 30 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Co do wykastrowania, to nie bardzo kastracja wplywa na to czy pies przestaje sie bac czy nie i czy to zwieksza jego pewnosc siebie, biorac pod uwage ze kastracja zmiejsza poziom testosteronu to prawdopodobnie bylo by wrecz przeciwnie.
Zas jesli chodzi o behawiorystke to nie ma nic do "kupowania" jest to opinia profesjonalistow, z psiakiem pracujemy prawie rok i nawet kuracja lekami nic nie dala.
Opinia o drugim psiaku i wlasnie suczce jest opinia dwoch lekarzy ktorzy osobiscie sie nie znaja i sami to zasugerowali, tym bardziej ze mieli juz takie przypadki wsrod swoich pacjentow.
Piesek wczesniej byl wychowywany w hodowli i wyraznie tez teskni do innych zwierzat, nawet na widok naszego chomika popiskuje z radosci. Dodatkowo raz na jakis czas ma kontakt kilkudniowy z suczkami i niestanowi to zadnego problemu, wrecz przeciwnie pies sie przy nich bardziej "osmiela".
Nie jest to decyzja pochopna lecz gleboko przemyslana i skonsultowana z profesjonalistami, zreszta nie wyobrazamy sobie sytuacji, w ktorej psiaki by sie wczsniej nie poznaly i sytuacja nie zostala by "przetestowana" z konkretna panna.
Naprawde nie jestesmy oszolomami, ktorzy szukaja zabawek, tylko powaznymi ludzmi, ktorzy dzialaja po przeanalizowaniu sytuacji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ewa&Duffel
Przyjaciel forum
Dołączył: 01 Mar 2008
Posty: 4961
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 23:34, 30 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Myślę, że pytanie odnośnie kastracji odnosiło się do tego, że chcecie wziąć pod swój dach suczkę, i jak wasz psiak zachowywałby się w stosunku do niej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
fermi
Goldeniarz
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 23:41, 30 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Jesli chodzi o to to suczka byla by wysterylizowana.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Dorota&Frodo
Ekspert
Dołączył: 20 Sie 2007
Posty: 2187
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 23:49, 30 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Zas jesli chodzi o behawiorystke to nie ma nic do "kupowania" jest to opinia profesjonalistow, z psiakiem pracujemy prawie rok i nawet kuracja lekami nic nie dala.
|
Z ciekawości Którzy behawioryści zalecili terapie lekami?
Cytat: | Opinia o drugim psiaku i wlasnie suczce jest opinia dwoch lekarzy ktorzy osobiscie sie nie znaja i sami to zasugerowali, tym bardziej ze mieli juz takie przypadki wsrod swoich pacjentow |
A ja znam takie przypadki,że pies pod wpływem psiego współlokatora stał się agresywny. Może być różnie Co jeśli się okaże,że drugi pies pogłębia problemy pierwszego? albo że pojawiły się nowe problemy?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
fermi
Goldeniarz
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 0:16, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Dorota Janeczek - behawiorystka
Jasne, gdybac mozna zawsze, jdnak w przypadku psiaka ktory byl wychowywany w hodowli i ktory dodatkowo nie wykazuje i nie wykazywal nigdy najmniejszych zachowan dominujacych wobec innych psow jest raczej niskie ryzyko ze bedzie sie zachowywac agresywnie w stosunku do suki.
Oczywiscie nie jestesmy wstanie przewidziec nowych problemow ale mamy swiadomosc ze moga sie pojawic.
Pomijajac wszytsko inne, tak jak napisalismy w temacie glownym nie traktujemy nowego psa jako lekarstwa na problemy starego ale tak czy inaczej chcielismy miec wiecej psow niz jednego. Roznica tyko taka ze postanowilismy wziac drugiego psiaka wczesniej.
Rozumiemy obawy innych o dobro psow ale z rekawa mozna sypac przykladami wlascicieli kilku psiakow, ktorzy nie maja z tym specjalnych problemow i nie wydaje nam sie, ze posiadanie jednego pupila dyskwalifikuje drugiego.
Fermi jest psem bardzo bardzo towarzyskim w stosunku do wszytskich zwierzat, poczawszy od innych psow na kotach skonczywszy. Za kazdym razem kiedy ma kontakt z innym zwierzeciem widac po nim ze brakuje mu towarzystwa z ktorym przebywal odkad byl szczeniakiem. Kiedy spotyka sie z innymi psami na spacerze trudno jest jemu sie z nimi rozstac.
A co do tego ze chcemy miec suczke... To wyobrazcie sobie sytuacje w ktorej Fermi zostalby zdominowany prze innego samca ( a tak napewno bylo by). To na pewno nie wplynelo by dobrze na jego i tak zanizona samoocene. chcemy uniknac rywalizacji po miedzy 2 samcami bo ryzyko agresji dopiero wtedy bylo by bardziej realne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agata_Emi
Rutyniarz
Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 9:07, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
fermi napisał: | Pracowalismy nad nim z behawiorystka ale skutkow nie ma zadnych... Zarowno behawiorystka jak i nasz weterynarz zasugerowali zafundowanie mu kolezanki |
Proponuję pójść do skutecznego behawiosyty. Pani behawiorystka osobiscie sobie nie poradziła, ale wie, że psia koleżanka pomoże na lęki Waszego psa?
fermi napisał: | Opinia o drugim psiaku i wlasnie suczce jest opinia dwoch lekarzy ktorzy osobiscie sie nie znaja i sami to zasugerowali, tym bardziej ze mieli juz takie przypadki wsrod swoich pacjentow. |
Jednym słowem lekiem na całe zło w przypadku lękliwego psa jest drugi pies? Przypominam, że weterynarz nie jest behawiorystą.
Tak jak lekarze ludzcy przepisują goldena "na receptę" dla dzieci z upośledzeniem umysłowym, tak teraz weterynarze robią to w stosunku do lękliwych psów.
fermi napisał: | co do tego ze chcemy miec suczke... To wyobrazcie sobie sytuacje w ktorej Fermi zostalby zdominowany prze innego samca ( a tak napewno bylo by). To na pewno nie wplynelo by dobrze na jego i tak zanizona samoocene. |
A co zrobicie jeśli to nowa suczka zdominuje Waszego psa i go sobie podporządkuje?
Oczywiście nie twierdzę, że drugi pies to zły pomysł, ale lepiej byłoby, gdyby była to rada doświadczonego behawiorysty, po dokładnym zdiagnozowaniu podłoża lęków u Waszego psa i skutecznych prób pracy nad nimi, a nie lekarzy weterynarii czy Pani behawiorystyki, która pracuje z psem bez skutku.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi dnia Śro 9:09, 01 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
fermi
Goldeniarz
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 10:43, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Wiecie co, dziekujemy za wszytskie serdeczne rady
Widzimy ze sa tu wylacznie sami specjalisci i behawiorysci
Szkoda tylko ze zamiast pomocy udzielane sa nam rady o ktore nie prosilismy bo nie bylo to tematem naszego posta.
Teraz wiemy, ze moglismy zamiast szczerze piszac o nas zamiescic info ze przygarniemy suczke i koniec, a tak dalismy widocznie niezla pozywke samych "ekspertow" ktorzy daja "dobre " rady nie znajac dokladnej sytuacji i nie widzac nawet naszego psiaka na oczy.
Podsumowujac myslelismy ze forum okaze sie dobrym punktem zaczepienia a szczegolnie to forum, ale widze ze nawet tutaj zamiast konkretow, jest wymadrzanie sie i przekonywanie do swoich swietych racji znajac zalednie zarys sytuacji.
Boli nas to, ze zrobiliscie z nas ludzi ktorzy chca sprawic swojemu psu zabawke terapeutyczna. Namawiamy by nastepnym razem uwaznie czytac glowny temat zanim posadzicie ludzi o rzeczy ktore w zadnym wypadku nie maja miejsca.
Opisalismy nasza historie wylacznie dlatego zeby przedstawic dlaczego o takim a nie innym charakterze szukamy suczki aby ulatwic znalezienie takowej.
Mamy wrazenie ze czujecie sie ludzmi ktorzy sa jedynymi kochajacymi zwierzeta a inni maja w tym jakis interes...
nie szukalismy na tym forum ani aprobaty ani rady a jedynie pomocy w znalezieniu suczki ktora by akurat szukala domu.
Dziekujemy Nika za pomysl z fundacja Aurea, jedyna rade na ktora czekalismy. Mysle tez ze odwiedzimy lokalne schroniska, byc moze jakas suczke bedzie na nas czekac....
Temat uznajemy za zamkniety
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez fermi dnia Śro 10:44, 01 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agata_Emi
Rutyniarz
Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 11:41, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
fermi napisał: | Teraz wiemy, ze moglismy zamiast szczerze piszac o nas zamiescic info ze przygarniemy suczke i koniec |
I myślicie, że na tej podstawie dostalibyście psa ??? Z naszej Fundacji na pewno nie.
Szkoda, że po swojemu interpretujecie udzielone Wam odpowiedzi, a nie pomyślicie, że być może coś w nich jednak jest .....
fermi napisał: | Mamy wrazenie ze czujecie sie ludzmi ktorzy sa jedynymi kochajacymi zwierzeta a inni maja w tym jakis interes... |
chciałby się napisać "i vice versa"
Bo niby czemu tak trudno Wam uwierzyć i przyjąć do wiadomości, że nasze odpowiedzi są kierowane dobrymi, bezinteresownymi intencjami?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi dnia Śro 12:09, 01 Lip 2009, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
karolka
Rutyniarz
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bełchatów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 12:02, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
fermi napisał: | Wiecie co, dziekujemy za wszytskie serdeczne rady
Widzimy ze sa tu wylacznie sami specjalisci i behawiorysci
Szkoda tylko ze zamiast pomocy udzielane sa nam rady o ktore nie prosilismy bo nie bylo to tematem naszego posta.
|
Wszyscy którzy pisali tutaj jak to ujęłaś(eś?) "serdeczne rady" pisali po to, żeby pomóc Wam wyeliminować niepożądane skutki tej całej "terapii" dla Waszego psiaka. Nikt tutaj nie chciał Was urazić. Jeżeli jesteście stuprocentowo przekonani, że pomysł jest idealny i nie może to pogorszyć sytuacji z Fermim, to okej.
Agata_Emi napisał: | Oczywiście nie twierdzę, że drugi pies to zły pomysł, ale lepiej byłoby, gdyby była to rada doświadczonego behawiorysty, po dokładnym zdiagnozowaniu podłoża lęków u Waszego psa i skutecznych prób pracy nad nimi, a nie lekarzy weterynarii czy Pani behawiorystyki, która pracuje z psem bez skutku. |
Problem w tym, że wielu ludzi twierdzi, że się na czymś zna i daje genialne rady. Ale musicie mieć pewność, że ci ludzie naprawdę wiedzą o czym mówią, a Ty sama napisałaś(eś?), że behawiorystka która pracowała z Fermim nie poradziła sobie. Więc może zamiast się obrażać zasięgniecie opinii innych specjalistów, i to takich, którzy macie pewność że znają się na rzeczy? Przecież tu chodzi o dobro Waszego pupila.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez karolka dnia Śro 12:03, 01 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
fermi
Goldeniarz
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 15:00, 01 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Gdyby to byly sensowne rady, po doglebnym poznaniu naszej sytuacji to ok. A jak narazie to sytuacja wyglada tak, ze wszyscy zaczeli nam "doradzac" totalnie ignorujac fakt, ze my po prostu chcemy miec drugiego psa i nie traktujemy tego jako terapie. Przerazajace jest to, z jaka latwoscia wyciagacie wnioski z krotkiego opisu sytuacji nie chcac dowiedziec sie narpiew wiekszej ilosci szczegolow i na tej podstawie budowac obiektywne opinie - rady. Dodatkowo wszyscy zalozyli od razu, ze zarowno weterynarz jak i behawiorystka sa niekompetentni. Nikt sie nie spytal jak wygladalo leczenie, ile trwalo, czy je kontynuujemy, po prostu wszyscy od razu wyciagneli wnioski. Co gorsza kazdy kolejjny z tzw "rada" dokladnie nie czytal tematu glownego, a glownie sugerowal sie wypowiedziami innych, i tak kazdy sie nakrecal i teraz jest nam wmawiane, ze my chcemy miec psa jako lekarstwo, terapie dla fermiego a jak jest tam wyraznie napisane MY CHCIELISMY MIEC WIEKSZA ILOSC PSOW OD ZAWSZE, po prostu stwierdzilismy, ze wezmiemy psiaka troche wczesniej, glownie ze wzgledu na to, ze sa wakacje i psy sa porzucane, dlatego tez zreszta nie biezemy psa z chodowli, a z "odzysku", podobnie jak i Farmiego, choc nasze warunki finansowe spokojnie by na to pozwolily. Rozumiemy, ze wszyscy sie tutaj znacie i sie nawzajem popieracie i na pewno w wielu sprawach znacie sie lepiej niz my, nie zmienia to faktu, ze wciaz nie uznajecie tego co ludzie z poza Waszego kregu powiedzieli i od razu zakladacie, ze cos jest pochopne, nieprzemyslane, niesprawdzone, tak jak ktos tu Agata_Emi napisala "Tak jak lekarze ludzcy przepisują goldena "na receptę" dla dzieci z upośledzeniem umysłowym, tak teraz weterynarze robią to w stosunku do lękliwych psów." To nie jest recepta, po prostu czesc problemow z Fermi wynika z tego, ze on zwyczajnie teskni do innych zwierzat. Oczywiscie wiemy, ze zanim dostanie sie pieska z fundacji jest robiony wywiad osob ktore chca go wziac, dlatego prosze, wytlumaczcie nam, dlaczego akurat my bysmy byli skresleni, bo jak narazie jedynym argumentem na "nie" jest fakt, ze zle odczytaliscie nasze intencje, tudziez niedokladnie przeczytaliscie posta. Z checia poddalibysmy sie takiemu wywiadowi, a nasz argument na to, ze wysuwacie pochopne opinie, to to, ze nawet nie staraliscie sie niczego o nas dowiedziec, a od razu zaczeliscie zakladac o nas najgorsze.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez fermi dnia Śro 15:01, 01 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
karolka
Rutyniarz
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bełchatów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:32, 01 Lip 2009 Temat postu: Re: Adoptuje/kupie SUCZKE GOLDENKE!!! |
|
|
fermi napisał: | Pracowalismy nad nim z behawiorystka ale skutkow nie ma zadnych... |
spójrz Marto (bo zakładam, że pisze tutaj Marta). sama napisałaś że behawiorystka nie poradziła sobie z Waszym psem. więc kilka osób poradziło Wam wybrać się do innego specjalisty- czy to zła rada? niemiła? czy wyssana z palca? nie. Ta kobieta sobie z jakiegoś powodu nie poradziła, znajdźcie więc kogoś lepszego.
Chcecie mieć drugiego psa- okej, wcale się nie dziwie, też bym chciała drugiego pupila dla Lorda, ale mam małe mieszkanie. Tylko myśląc o tym przede wszystkim dokładnie się dowiedzcie, czy to będzie dobre rozwiązanie dla psa, którego aktualnie macie. przecież jego nie można zignorować! a póki co macie opinię od jednej behawiorystki, która jak widać nie jest najlepszym specjalistą w Polsce skoro sobie nie poradziła z Waszym psem, i lekarza weterynarii. Naprawdę nie zaszkodzi Wam zasięgnąć opinii innych specjalistów, być może bardziej kompetentnych.
Czy Ty naprawdę nie widzisz, że wszyscy tutaj piszemy nie po to, żeby Ci pokazać że jesteśmy od Ciebie mądrzejsi, a po to, aby Ci pomóc, doradzić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|