Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
saida
Przyjaciel forum
Dołączył: 02 Sie 2008
Posty: 3033
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: sosnowiec Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 14:39, 24 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Asti napisał: | mieszkamy na Podłężu - od lasu dzielą nas dwa bloki. |
Kojarzę, kojarzę , Podłęże to raczej blokowisko ale tam pod lasem jest fajnie, swoim czasem mieliśmy tam się przeprowadzić (do tych nowo wybudowanych bloków pod lasem), ale wyszło jak wyszło - czyli Sosnowiec
Cytat: | Poza tym bliziutko mamy park, w którym około 17-18tej zbiera się cała psia śmietanka z okolicy |
no to sporo tej psiej śmietanki musi tam być
My z okolic Łubowca i Ciężkowic jesteśmy (byliśmy)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Galomin - sioło k/Płońska Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 15:09, 24 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
My też wróciliśmy dwie godziny temu ze spacerku bardzo udanego . Mieliśmy szczęście i spotkaliśmy trzy sarenki i dziewczynki je zwąchały.
[link widoczny dla zalogowanych]
Oczywiście udały się w ślad za nimmi ale niestety prędko go zgubiły .
To jednak nie są wyżlice Ale skoro spacerek ładnie się zaczął to poszliśmy dalej. Okazało się, że sarenki znowu się pojawiły ale już tym razem wiatr wiał w innym kierunku i do spotkania nawet węchowego nie doszło. Za to pół kilometra dalej pojawił się zajączek i Corsa za nim pobiegła. Niestety szybko go straciła z pola widzenia bo bieg był bardzo krótki. Poszliśmy jeszcze kawałek i trzeba było wracać do domu bo się następna wieś zaczynała. Kiedy wracaliśmy znowu napotkaliśmy znajome sarenki które zrobiły koło i wróciły na miejsce pierwszego spotkania. Corsa ponowiła próbę nawiązania blższego kontaktu ale tym razem z wiekszym zaangażowaniem. Lady również wyraziła zainteresowanie i bab nie było czas dłuższy. A w końcowym fragmencie spaceru zasygnalizował nam swoją obecność zajączek. I to wszystko było o tyle dziwne, że wczoraj urzędowało u nas polowanie z nagonką właśnie w tych obszarach. A ponieważ było słychać strzały sądzę, że kilka zwierzaków udało im się zamordować
Cytat: | Jerzy - jesli u Ciebie nie ma śniegu to mogę Ci zapakowac i wysłać pocztą - niechby się dziewczyny cieszyły |
Agnieszko , byłbym wdzięczny za jakieś 10 ton bo bym sobie trochę obejście opróśzył
Cytat: | śpię sobie dziś w nocy a tu nagle czuję zimny nos na dłoni... otwieram oczy, patrzę a tu stoi biały potwór ze ślepiami tak we mnie wlepionymi, ogonem machającym i ręcznikiem do wycierania łap w pysku - nie miałam wątpliwości, ze to sytuacja awaryjna.
Asti chciała wyjść na dwór, owszem ale nie w celu o jakim myslałam - cholera jedna chciała się bawić |
Takie numery robiła mi Lady. Kiedyś chciała mi pokazać o 3 w nocy jak wiele tracę śpiąc zamiast pozachwycać się przyrodą kiedy leje deszcz i wieje wiatr .
I jeszcze jedno spostrzeżenie na koniec. Kocham zimę i kocham śnieg. Nawet teraz jak jest go jak na lekarstwo baby wracają ze spacerów i futerka robią się gładziutkie jak po kąpieli . Aż łap nie można od nich oderwać takie są milutkie w dotyku .
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jerzy Włodarczyk dnia Pon 15:31, 24 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Asti
Goldeniarz
Dołączył: 01 Maj 2008
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jaworzno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 17:14, 24 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Angelika - w takim razie byłybysmy sąsiadkami ponieważ to własnie te dwa bloki oddzielają mnie od lasu
Jerzy - przykro mi nie udało mi sie uzbierać 10ton. Jakos ciepło sie zrobiło i te wspomniane 10 ton szybko sie upłynniło. Ale za to ulepiłam z córka miniaturowego bałwanka (bo tylko na tyle starczyło nam sniegu)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
saida
Przyjaciel forum
Dołączył: 02 Sie 2008
Posty: 3033
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: sosnowiec Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 0:31, 25 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Jerzy Włodarczyk napisał: | Mieliśmy szczęście i spotkaliśmy trzy sarenki i dziewczynki je zwąchały. |
Cytat: | Kiedy wracaliśmy znowu napotkaliśmy znajome sarenki które zrobiły koło i wróciły na miejsce pierwszego spotkania. |
Jurku, a może te sarenki Was inwigilowały
Cytat: | Nawet teraz jak jest go jak na lekarstwo baby wracają ze spacerów i futerka robią się gładziutkie jak po kąpieli . Aż łap nie można od nich oderwać takie są milutkie w dotyku . |
to fakt, oby tylko roztopy były jak najpóźniej bo podwozia będą do szorowania
Asti napisał: | Angelika - w takim razie byłybysmy sąsiadkami ponieważ to własnie te dwa bloki oddzielają mnie od lasu u) |
no popatrz , a z jaworznickich lasów i pól korzystamy podczas odwiedzin u rodzinek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zadzia
Rutyniarz
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mysłowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 7:37, 26 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Diana uwielbia śnieg też byliśmy ciekawi jak to będzie bo w zeszłym roku była była malusia i ze względu na kwarantannę nie wychodziła z domu. Pierwsza jej reakcja to było zdziwienie, potem zaczęła łapać śnieg i oczywiście sie w nim tarzać, nurkować tylko uszy wystają, szaleje niesamowicie. Mam nadzieję że nasypie jeszcze więcej śniegu.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Zadzia dnia Śro 7:38, 26 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Galomin - sioło k/Płońska Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 15:02, 26 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
saida napisał: | Jerzy Włodarczyk napisał: | Mieliśmy szczęście i spotkaliśmy trzy sarenki i dziewczynki je zwąchały. |
Cytat: | Kiedy wracaliśmy znowu napotkaliśmy znajome sarenki które zrobiły koło i wróciły na miejsce pierwszego spotkania. |
Jurku, a może te sarenki Was inwigilowały |
Ja myślałem, że sobie żartujesz ale wychodzi na to, że to byli Kaczyński, Gosiewski i Bulterier Kurski tylko rogi odrzucili dla niepoznaki , że oni to takie niby sarenki
Dzisiaj do pomocy wzięli jeszcze dwóch tylko ich nie rozpoznałem bo byli daleko. [link widoczny dla zalogowanych]
Tym razem widać wyraźnie, że chcieli nas otoczyć, żeby obserwować ze wszystkich stron tylko Corsa ich pogoniła
[link widoczny dla zalogowanych]
Ciekawe czy oni nam też zdjącia robią
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jerzy Włodarczyk
Przyjaciel forum
Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 21693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Galomin - sioło k/Płońska Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 2:15, 27 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Nie wolno jednego pod drugim ale właśnie wróciłem z nocnego i jest paskudnie
Zachodni wiatr, siąpi deszczyk, temperatura +2C i prawie nie ma śniegu bo dookoła już zrobiło się czarno. I już dzisiejsze spacery zakończą się z czarnym podwoziem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|