Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Siugowa
Ekspert
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 1755
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Opoczno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 14:26, 12 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Ponieważ z Kozy się lało ( a to dopiero początek cieczki) i poza brudnym dupskiem, ogonem miałam również brudne wykładziny i meble kupiłam jej majtasy. Dziwnie w nich wygląda ale jakoś nie protestuje że w nich chodzi.
Pytanko: jakich wkładek używacie do środka majek? Cieniutkich wkładek czy grubszych podpasek? Z grubszymi to chyba nie wygonie psu ( zresztą kobietą też nie). W sklepie gdzie kupowałam majtki mówiła mi kobieta o zwykłych chusteczkach higienicznych, ale coś nie jestem do tego przekonana. A jak jej założyłam swoje cieniutkie wkładki to mi jeszcze dużo miejsca zostało i pewnie bokiem wszystko wyleci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
kesse
Przyjaciel forum
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11852
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dolny śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:14, 12 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
moja za 10 dni bedzie miała rok a po cieczce ani sladu... Kasiu troche mnie przestraszylas.. to az tak leci?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
miti
Goldeniarz
Dołączył: 04 Sie 2008
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 15:29, 12 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
u nas obyło się bez majtek - od czasu do czasu na podłodze było pare kropli krwi, ale ja z trudem je zauwazylam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Siugowa
Ekspert
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 1755
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Opoczno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 17:37, 12 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Pierwszego dnia nie było prawie nic widać. Po spacerze zauważyłam w domu jakby starą krew z wiadomego miejsca i nie byłam do końca pewna czy to "już". Drugi dzień- czysta krew. Trochę tego dużo a czy normalnie nie wiem. Nie pamiętam jak było z suczką rodziców. Wiadomo, kapie głównie gdy się podniesie z leżenia ale posłanie też jest pobrudzone. I tam gdzie usiądzie też. Bajka myła się owszem, ale ogonek zostawał brudny. nawet bandaż z łapy zabrudziła. Na majtki zdecydowałam się, bo mam już brudną ścianę i wycierałam meble. I przy radosnym, skaczącym powitaniu pana zabrudziła mu spodnie i buty. Sama nie wiem czy dobrze, w końcu to normalne zjawisko jak cieczka. Jakoś mi się wydawało, że pies powinien się sam umyć. Majtki przy cieczce to nienaturalna sprawa dla psa- nie miał nikt kłopotów typu jakieś zapalenie czy coś? Dzieci nie miały oporów przed wytarciem kropelek z podłogi (przy okazji fajna rozmowa na "babskie sprawy") , mnie samej też nie przeszkadza. Z tym, że to nie jest tak, że krople "z trudem zauważalne" (to do miti ), jest czasem bardzo zapaćkane. I majtki mamy dla własnej wygody choć nie jestem na 100% przekonana do nich. Kosztowały 13 zł - Chaba.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Siugowa
Ekspert
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 1755
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Opoczno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 13:04, 13 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Rano mąż wyszedł z Bajką na spacer i pognał do pracy. Ta zaraz przyniosła mi majty do założenia. Uśmiałam się jak nie wiem.
Moje spostrzeżenia na temat wkładu do majtek:
cienkie i wąskie wkładki w przypadku cieczki mojej suczki są nieprzydatne, bo wszystko i tak bokiem wychodzi (brudzi). Jak na razie najlepiej sprawdziły się alwaysy (podpaski) ze skrzydełkami (rozłożyłam wtedy całą podpaskę w środku, nie zawijałam skrzydełek na zewnątrz). Teraz kupiłam zwykłe podpaski, ale są wąskie- zobaczymy efekt.
I jeszcze jedno: plamki krwi z dywanu świetnie usuwa woda utleniona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
pikolinka
Gość
|
Wysłany: Śro 19:18, 13 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
a jak jest z zapachem? , brzydko pachnie czy w ogole nie czuc ?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karolcia
Przyjaciel forum
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 3301
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 17 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Tychy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:25, 13 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Pamiętam jak ja miałam poprzedniego psa (suczkę) i miała cieczką to raczej z tym w ogóle problemu nie było. Nie pamiętam aby coś szczególnie pobrudziła - chyba nie. Wystarczyło tylko podłogę myć i tyle. Nawet do głowy nam psie majtki nie przyszły Może ona była taka wyjątkowa - taaak ona była wyjątkowa, każdy nam to umówił. Taka bezproblemowa i mądra :]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Karolcia dnia Śro 19:27, 13 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zadzia
Rutyniarz
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mysłowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:52, 13 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Z moim poprzednim psiurkiem też nie było problemu, parę kropek na ziemi się zdarzało, ale ona zaraz je wylizywała, była bardzo czyściutka, zastanawiam się jak będzie z Dianą jeszcze cieczki nie miała więc wszystko przed nami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
kesse
Przyjaciel forum
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 11852
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dolny śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 20:49, 13 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Kurde a my dalej bez cieczki.... w którym miesiacu najpozniej moze miec???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Siugowa
Ekspert
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 1755
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Opoczno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:15, 13 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
pikolinka napisał: | a jak jest z zapachem? , brzydko pachnie czy w ogole nie czuc ? |
Nic nie czuć, wszysko ok. Przeczytałam o gruczołach i ropomaciczu- zwracam uwagę.
Dziś chodziła trochę bez majtek i sama się czyściła, ale jak wstała po spaniu to z niej ładnie poleciało (i jeszcze wlazła i rozmazała jak chciała wylizać podłogę) więc wyglądało to jakby b. dużo krwi poszło.
A zachowanie normalne - szczeniackie . Je, bawi się itd. Faworytów jak na razie nie mamy, Koza bardziej chce się z nimi bawić (też na razie).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
m3onika
Goldeniarz
Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 19:32, 17 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
A ja mam pytanko dotyczące zapachu suni podczas cieczki,zapachu skóry,sierści..Moja Luna baaardzo brzydko w tych dniach pachnie.Posłanie,kocyki po prostu śmierdzą.Po cieczce i po pluskaniu ten zapach znika. Wet mówił,że to normalne w tych dniach. A jak jest z Waszymi suniami?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Siugowa
Ekspert
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 1755
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Opoczno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 21:29, 17 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Ja sama nie czuję brzydkiego zapachu. Bez problemu Bajka chodzi w majtkach z podpaską (najlepsze rozwiązanie, wkładki nie zdawały egzaminu), wydaje mi się że dzięki temu nie ma tak intensywnego zapachu. Cwaniara, nauczyła się oduwać sobie majtki i wylizuje się. W tym momencie mamy ten najgorszy okres > psy się bardzo zbiegają. Bajka sama jest bardzo chętna, ciągnie do psów. Wyjście z nią teraz to koszmar. Nie wysika się, bo pieski ciekawsze. Narządy bardzo rozpulchnione i ...gotowe. Robić coś Bajce (np. czesać) w tylnej okolicy i już ogon do góry. Jeszcze trochę wytrzymam ale ciężko mi ją utrzymać na spacerach i odpędzać się od psich adoratorów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
m3onika
Goldeniarz
Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 22:04, 17 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
My przechodzimy "te" dni od wczoraj.Chętna, że ho-ho A co do tego zapachu to chodzi mi nie o zapach,że tak powiem z narządów lecz całej skóry.Gdzie by się nad nią nie nachylić to "fu"! a ręce jak śmierdzą po mizianiu...
Siugowa damy radę te kilka dni!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Siugowa
Ekspert
Dołączył: 01 Kwi 2008
Posty: 1755
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Opoczno Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 22:30, 17 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Jakie kilka dni??? My tfu, Bajka ma cieczkę od 08.08. A środek jest ponoć najgorszy.
Nie wiem czemu Luna "pachnie" cała. Nie mam doświadczenia, w zasadzie jest to pierwsza moja suczka, którą się zajmuję z pełną świadomością. Może bardziej doświadczeni coś pomogą.
Ponoć na zapach cieczkowy pomaga też woda z octem. Czytałam, że można spryskać tym miejsce gdzie suka sika (ale tu bardziej chodziło, o to żeby nie zwabiać adoratorów) ale czy psa też??? Ocet też na dobrą sprawę nie pachnie ciekawie. Moja znajoma pryskała swoje suki w czasie cieczki damskim dezodorantem. Może Chanel 5 pomoże? Żartuje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
m3onika
Goldeniarz
Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 9:21, 18 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Te kilka dni to miałam na myśli te dni najgorsze,kiedy suczka jest chętna , bo pozostałe dni dla nas nie są takie straszne.Luna się "szanuje" i ja już żadnego psa ganiać nie muszę-ona sobie świetnie radzi! A co do krwawienia, to Luna czyści się doskonale i tylko czasem jakąś kropelkę zetrę. Dla nas to najgorsze tylko "te" dni, bo spacer to udręka! Tylko wypatruje gdzie by tu i z kim
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|